opakowania

Szanowny Użytkowniku,

Zanim zaakceptujesz pliki "cookies" lub zamkniesz to okno, prosimy Cię o zapoznanie się z poniższymi informacjami. Prosimy o dobrowolne wyrażenie zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz udostępniamy informacje dotyczące plików "cookies" oraz przetwarzania Twoich danych osobowych. Poprzez kliknięcie przycisku "Akceptuję wszystkie" wyrażasz zgodę na przedstawione poniżej warunki. Masz również możliwość odmówienia zgody lub ograniczenia jej zakresu.

1. Wyrażenie Zgody.

Jeśli wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych Zaufanych Partnerów, które udostępniasz w historii przeglądania stron internetowych i aplikacji w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i aplikacjach w celu określenia Twoich potencjalnych zainteresowań w celu dostosowania reklamy i oferty), w tym umieszczanie znaczników internetowych (plików "cookies" itp.) na Twoich urządzeniach oraz odczytywanie takich znaczników, proszę kliknij przycisk „Akceptuję wszystkie”.

Jeśli nie chcesz wyrazić zgody lub chcesz ograniczyć jej zakres, proszę kliknij „Zarządzaj zgodami”.

Wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Możesz zmieniać zakres zgody, w tym również wycofać ją w pełni, poprzez kliknięcie przycisku „Zarządzaj zgodami”.




Artykuł Dodaj artykuł

Jak inne kraje wdrażały system kaucyjny i co z tego wynika dla Polski? Lekcje z Rumunii, Węgier i Irlandii

31-07-2025, 08:03

nakrętki plastikowe niebieskie

Z raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego wynika, że ponad 70% Polaków popiera wprowadzenie systemu kaucyjnego. Poparcie społeczne jest cennym kapitałem na starcie, ale historia innych krajów pokazuje, że nawet najlepsze intencje nie gwarantują sukcesu bez odpowiedniego przygotowania technologicznego, legislacyjnego i logistycznego. Rumunia, Węgry i Irlandia – trzy różne rynki, trzy odmienne modele i trzy konkretne lekcje, z których Polska może – i powinna – wyciągnąć wnioski na ostatniej prostej przed startem własnego systemu.

Rumuński system kaucyjny ruszył w listopadzie 2023 roku i już w pierwszych miesiącach działania objął ponad 78% rynku napojów. Kluczowym elementem okazało się powołanie centralnego operatora (RetuRO), który odpowiada zarówno za rejestrację opakowań, jak i nadzór nad całą infrastrukturą techniczną. Decyzja o wdrożeniu obowiązkowego systemu o jednolitej strukturze dała poczucie klarowności – producenci wiedzieli, jakie opakowania muszą rejestrować, a detalista – jakie obowiązki musi spełnić. Dla Polski oznacza to, że nawet najlepsze technologie nie będą skuteczne, jeśli nie zostaną osadzone w stabilnych i jednoznacznych ramach regulacyjnych. Rumuńskie doświadczenie pokazuje również, jak ważne jest zbudowanie skali od razu – system, który działa tylko częściowo lub z opóźnieniem, traci zaufanie społeczne i generuje więcej frustracji niż korzyści.

Węgry – siła przejrzystości i komunikacji

Węgierski system kaucyjny, uruchomiony na początku 2024 roku, został oparty na współpracy państwowego operatora MOHU z prywatnymi dostawcami technologii. Kluczową lekcją z tego wdrożenia jest rola komunikacji – zarówno na poziomie technicznym – interoperacyjność urządzeń i systemów, jak i społecznym – edukacja konsumentów i wsparcie dla handlu. Pomimo krótkiego czasu na przygotowania, udało się wypracować model, w którym automaty zwrotne szybko zyskały akceptację wśród konsumentów.

W polskim kontekście może to oznaczać konieczność postawienia na maksymalną transparentność procesów – od rejestracji opakowań po sposób działania automatów. Tam, gdzie brakuje jednoznacznych odpowiedzi, rodzi się chaos – a w środowisku handlu detalicznego oznacza to zakłócenia operacyjne i frustrację personelu. Węgierski przykład pokazuje, że dobry system to nie tylko sprzęt, ale też jego otoczenie – dane, integracja i komunikacja.

Irlandia – jakość danych i lokalne wsparcie

Irlandia rozpoczęła swój system DRS (Deposit Return Scheme) w lutym 2024 roku. To rynek porównywalny z Polską pod względem zróżnicowania handlu i przyzwyczajeń konsumentów. Największym wyzwaniem okazała się jakość danych – szczególnie tych dotyczących opakowań zgłoszonych do systemu. Opóźnienia w ich aktualizacji oraz brak spójności w oznaczeniach doprowadziły do sytuacji, w której część opakowań była odrzucana przez urządzenia, mimo że formalnie powinna być przyjęta. Wniosek dla Polski? Kluczowe znaczenie będzie mieć jakość centralnej bazy danych oraz jej integracja z urządzeniami. Automaty muszą „wiedzieć”, które opakowania przyjąć, a operatorzy muszą być w stanie szybko aktualizować system. Irlandzkie doświadczenie uczy również, jak ważna jest obecność lokalnych zespołów technicznych – szybkie reakcje serwisowe i dostęp do części zamiennych są niezbędne, by utrzymać ciągłość działania i zaufanie konsumentów.

Każdy z tych krajów mierzył się z innymi wyzwaniami – Rumunia z potrzebą skali i centralizacji, Węgry z integracją i komunikacją, Irlandia z jakością danych i elastycznością operacyjną. Dla Polski, która znajduje się w przededniu uruchomienia systemu kaucyjnego, wspólnym mianownikiem tych doświadczeń powinna być świadomość, że technologia nie działa w próżni. Urządzenia mogą być nowoczesne, ale jeśli nie będą osadzone w przejrzystym i zintegrowanym systemie, nie spełnią swojej roli. Ten test dopiero przed nami, ale mając do dyspozycji lekcje z innych rynków, nie musimy uczyć się na własnych błędach – komentuje Paweł Wróblewski, Business Development Manager w Envipco, globalnym producencie automatów kaucyjnych.

System kaucyjny to złożona układanka – wymaga współpracy regulatorów, producentów, detalistów i technologicznych partnerów. I choć każdy kraj buduje go na własnych zasadach, jedno pozostaje niezmienne – sukces zależy od tego, czy technologia nadąży za realiami – i czy rzeczywistość potrafi się do niej dopasować.

Artykuł zewnętrzny