21-05-2026, 07:55

Udział Europy w globalnym rynku produkcji tworzyw sztucznych zmniejszył się z 22% w 2006 r. do zaledwie 12% w 2024 r. Europejska transformacja branży w kierunku cyrkularności dramatycznie zwolniła. Podczas tegorocznego Plastics Industry Meeting, przedstawiciele polskiego łańcucha wartości tworzyw sztucznych i administracji rządowej zgodzili się co do kluczowych warunków niezbędnych do odwrócenia obserwowanych trendów – warunków takich jak spójne rozwiązania systemowe oraz zwiększenie skali i atrakcyjności rynkowej surowców z recyklingu.



Według ekspertów tegorocznej konferencji branżowej Plastics Industry Meeting polska i europejska branża tworzyw sztucznych ma poważne powody do niepokoju. Jak wskazywał Jasper de Kruif (Plastics Europe Polska, Basell Orlen Polyolefins), Europa traci swoją dotychczasową pozycję lidera w zakresie cyrkularności tworzyw sztucznych. Co więcej, obserwujemy jednocześnie spadek konkurencyjności europejskiej branży wobec globalnych konkurentów – udział Europy w rynku światowym spadł z 22% w 2006 r. do zaledwie 12% w 2024 r. Gwałtownie spadły także obroty branży: z 457 mld euro w 2022 r. do 398 mld euro w 2024 r. (–13%). Tadeusz Nowicki (PZPTS, GRUPA ERGIS) podkreślił wyzwania związane z wysokimi cenami energii, paliw i surowców, a także brakiem regulacji dotyczących Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta w Polsce. Mimo trudności z perspektywy przetwórców tworzyw sztucznych widać szansę na to, aby rok 2026 przyniósł lepsze wyniki dla przedsiębiorców niż rok 2025.
Marek Górski (Konfederacja Lewiatan) zwrócił uwagę na zapóźnienie Polski w obszarze badań i rozwoju – tylko 6% polskich przedsiębiorstw wykorzystuje AI w swojej działalności, podczas gdy w UE jest to 12%. Konieczne jest zwiększenie nakładów na automatyzację, robotyzację, cyfryzację i rozwijanie startupów. Podkreślił także silny związek gospodarki polskiej i unijnej – 70% polskiego eksportu kierowana jest do państw członkowskich. W kontekście sytuacji makrogospodarczej, którą przedstawił dr Piotr Bartkiewicz (Bank Pekao S.A.), Europa nie została tak bardzo dotknięta obecnym kryzysem w Zatoce Perskiej, jak kraje azjatyckie. Europejskie rynki finansowe nie załamały się w obliczu zakłóceń, jednak ekspert zwraca uwagę, że skutki tych wydarzeń będą rozciągnięte w czasie i mogą wpłynąć na długofalowe spowolnienie globalnej gospodarki. W Europie, która boryka się ze spadkiem konkurencyjności, można spodziewać się między innymi wyhamowania popytu zagranicznego.
Wyzwania, przed jakimi stoi branża tworzyw sztucznych, nie pozostają niedostrzeżone przez decydentów. Rafał Kasprzyk, poseł na Sejm RP, zapewnił, że w dobie silnej konkurencji i zwiększonego importu spoza UE polski rząd rozumie konieczność wspierania lokalnego przemysłu. Ważnym elementem do realizacji tego celu jest zmniejszanie zależności od surowców kopalnych i zwiększanie poziomów recyklingu tworzyw. Kierunek ten jest zgodny z agendą europejską, określaną obecnie w Circular Economy Act. CEA to projekt Komisji Europejskiej, którego nadrzędnym celem jest uczynienie cyrkularności główną siłą napędową europejskiej gospodarki i jej strategicznej autonomii.
Marta Pietrosanti (Plastics Europe) podkreśliła, że aby Europa mogła pozostać miejscem inwestycji, produkcji i innowacji dla przemysłu CEA musi zapewnić warunki umożliwiające skalowanie cyrkularnych rozwiązań i odpowiedzieć na takie bariery, jak brak wystarczającego popytu na tworzywa cyrkularne. Thomas De Meester (European Plastic Films) zauważył, że Europa już ma legislację – między innymi w postaci rozporządzenia PPWR – która wyznacza ambitne cele. Teraz potrzebne są przepisy, które umożliwią ich realizację, chociażby zapewniając pewność inwestycyjną i rozwój w obszarze zbiórki i sortowania odpadów tworzyw sztucznych. Zgodził się z nim Jakub Safjański (Konfederacja Lewiatan), który w odniesieniu do obciążeń regulacyjnych, jakim poddana jest branża tworzyw sztucznych, zaznaczył, że bardzo istotne jest unikanie tworzenia dodatkowych barier i utrudnień dla przemysłu. Z perspektywy recyklerów, o której opowiedziała Emilia Tarłowska (Plastics Recyclers Europe), kluczowe jest zapewnienie recyklatom wartości rynkowej, a także wdrożenie faktycznej weryfikacji recyklatów importowanych z zagranicy do Unii Europejskiej.


Wzajemne wsparcie i współpraca to podwaliny systemowych rozwiązań, których wagę dla funkcjonowania gospodarki obiegu zamkniętego podkreśliła Zuzanna Lulińska (Ministerstwo Rozwoju i Technologii). Wśród istotnych elementów zapewnienia bezpieczeństwa surowcowego wymieniła zwiększenie poziomu recyklingu tworzyw sztucznych, a także ekoprojektowanie, w przypadku którego planowane jest położenie większego nacisku na spójność i jednolitość w zakresie zarządzania tym obszarem w administracji krajowej.
Z potrzebą systemowego i długofalowego rozwiązywania wyzwań branży zgodził się Sławomir Pacek (Stowarzyszenie Polski Recykling), który wskazał, że recykling nie powinien kończyć się na wyprodukowaniu recyklatu, a na powrocie surowca do obiegu, czyli wykorzystania go w nowym produkcie. Joanna Leoniewska-Gogola (Deloitte) przypomniała, że zgodnie z pierwotnymi założeniami koncepcji gospodarki obiegu zamkniętego cyrkularność to zmiana modelu biznesowego w całym łańcuchu wartości, a nie zmiana jednostkowa. Obowiązujący system regulacyjny powinien ułatwiać tę transformację. Paweł Sosnowski (Interzero Polska) zaznaczył, że kierunek dla branży jest już w legislacji wyznaczony i to, czego sektor tworzyw sztucznych dziś potrzebuje, to realne działania wspierające europejski rynek.
Organizatorami Plastics Industry Meeting 2026 byli Plastics Europe Polska i Polski Związek Przetwórców Tworzyw Sztucznych. Wydarzenie wspierali: Konfederacja Lewiatan, Bank Pekao S.A., Targi Kielce, Chemia i Biznes, plastech.pl, Plastics Information Europe, tworzywa.pl oraz Tworzywa.
Artykuł zewnętrzny
Artykuł został dodany przez firmę
Inne publikacje firmy
Podobne artykuły
Komentarze