opakowania

Szanowny Użytkowniku,

Zanim zaakceptujesz pliki "cookies" lub zamkniesz to okno, prosimy Cię o zapoznanie się z poniższymi informacjami. Prosimy o dobrowolne wyrażenie zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz udostępniamy informacje dotyczące plików "cookies" oraz przetwarzania Twoich danych osobowych. Poprzez kliknięcie przycisku "Akceptuję wszystkie" wyrażasz zgodę na przedstawione poniżej warunki. Masz również możliwość odmówienia zgody lub ograniczenia jej zakresu.

1. Wyrażenie Zgody.

Jeśli wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych Zaufanych Partnerów, które udostępniasz w historii przeglądania stron internetowych i aplikacji w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i aplikacjach w celu określenia Twoich potencjalnych zainteresowań w celu dostosowania reklamy i oferty), w tym umieszczanie znaczników internetowych (plików "cookies" itp.) na Twoich urządzeniach oraz odczytywanie takich znaczników, proszę kliknij przycisk „Akceptuję wszystkie”.

Jeśli nie chcesz wyrazić zgody lub chcesz ograniczyć jej zakres, proszę kliknij „Zarządzaj zgodami”.

Wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Możesz zmieniać zakres zgody, w tym również wycofać ją w pełni, poprzez kliknięcie przycisku „Zarządzaj zgodami”.




Artykuł Dodaj artykuł

3 euro, które zmieni e-commerce. Tanie paczki z Chin na celowniku UE

30-06-2026, 12:52

e-commerce

Polacy pokochali zagraniczne zakupy. Z raportu Genius „E-commerce w Polsce 2025” wynika, że już 41% polskich e-konsumentów regularnie zamawia produkty z innych krajów. Hegemonem pozostają azjatyckie platformy. W ciągu zaledwie jednego roku aż 46% kupujących cross-border zrobiło zakupy na Temu. Motywacją są bezkonkurencyjnie niskie ceny. Jednak to zakupowe szaleństwo wkrótce zderzy się z twardą, unijną rzeczywistością.

Z dniem 1 lipca 2026 roku wchodzi w życie nowa opłata celna w wysokości 3 euro od każdego importowanego towaru spoza UE, do UE, o wartości równej lub niższej 150 euro. Jak podkreślają eksperci Spring GDS, ta reforma drastycznie zmienia zasady zakupów cross-border w całej Europie.

Cios w tanie paczki, szansa dla lokalnych graczy

Nowe przepisy, wprowadzane w ramach szerszej reformy celnej UE, mają na celu uszczelnienie systemu, zwiększenie przejrzystości i stworzenie uczciwszych warunków konkurencji dla europejskich sprzedawców, którzy obecnie muszą mierzyć się z rekordowym napływem tanich produktów z zagranicznych platform.

Nowy środek to bezpośrednie uderzenie w popularne modele biznesowe opierające się na potężnych wolumenach przesyłek i minimalnych marżach. Co to oznacza w praktyce?

  • Koniec z ukrytymi kosztami: Wiedza celna i pełna przejrzystość całkowitych kosztów importu (tzw. landed cost) staną się standardem, do którego należy dążyć.
  • Przemeblowanie logistyki: Sprzedawcy będą musieli uelastycznić swoje łańcuchy dostaw i zapewnić sobie doskonałą widoczność operacyjną na każdym etapie podróży paczki.

Reforma przyczyni się do większej regionalizacji sieci realizacji zamówień, wzrostu zapotrzebowania na wiedzę z zakresu prawa celnego oraz położenia silniejszego nacisku na przejrzystość całkowitych kosztów importu i odporność operacyjną. Sukces będzie zależał w mniejszym stopniu od samej skali działalności, a bardziej od zdolności do przeprojektowania modeli fulfilmentu, przewidywania złożoności przepisów oraz budowania bardziej odpornej, lokalnie zintegrowanej logistyki – zaznacza Jarosław Jaracz ze Spring GDS.

Jak sprzedawcy mogą przygotować się na zmiany?

Branża e-commerce musi działać. Klienci - w tym polscy konsumenci wydający na zagranicznych platformach setki złotych rocznie - nie wybaczą niespodziewanych dopłat przy odbiorze paczki. Jakie są kluczowe kroki do podjęcia?

  • Dywersyfikacja fulfilmentu: Przeniesienie części towaru do lokalnych lub regionalnych magazynów na terenie UE pomoże uniknąć celnych zatorów.
  • Pełna transparentność w koszyku: Podatki i nowe cła muszą być jasno komunikowane klientowi na etapie finalizacji zamówienia (checkout).
  • Inteligentne partnerstwa: Współpraca z operatorami logistycznymi, którzy potrafią sprawnie nawigować po gąszczu coraz bardziej skomplikowanych przepisów celnych.

Dla kupujących nowa opłata może oznaczać koniec ery darmowych i absurdalnie tanich drobiazgów z drugiego końca świata. Dla sprzedawców - test z elastyczności. Ci, którzy odpowiednio zainwestowali w lokalne strategie logistyczne, będą w stanie utrzymać zadowolenie klientów, nawet gdy regulacyjna pętla wokół europejskiego e-commerce zaciśnie się jeszcze mocniej.

Artykuł sponsorowany