ALPLA rozbudowuje zakład PET Recycling Team w Radomsku, zwiększając wydajność produkcyjną fabryki z 30 000 do 54 000 ton materiału rPET przeznaczonego do kontaktu z żywnością. Przetwarzane w fabryce zużyte butelki PET w 95% pochodzą z naszego kraju, a odzyskane w procesie recyklingu tworzywo rPET trafia na rynek w Polsce, a także do krajów UE m.in. Niemiec, Włoch, Czech i Belgii.
Projektowanie opakowań z myślą, że będą one poddane recyklingowi, a materiał, z których powstały zostanie ponownie wykorzystany, jest kluczowym czynnikiem sukcesu w drodze do gospodarki o obiegu zamkniętym.
Plastikowe pojemniki stosowane w magazynowaniu i transporcie mają charakter wielorazowy, a to oznacza, że po każdym użyciu są przywracane do obrotu w łańcuchu dostaw.
Nowa butelka PET firmy Sidel została zaprojektowana tak, aby zapewnić większą przewagę konkurencyjną producentom płynnych produktów mlecznych.
Aby osiągnąć swoje ambitne cele w zakresie zrównoważonego rozwoju, Grupa ALPLA podczas opracowywania produktów wykorzystuje ich wirtualne projektowanie, w czym kluczową rolę odgrywają adaptowalne rozwiązania symulacyjne. Symulacja jest kluczowym narzędziem obok rozwiązań takich jak wirtualna rzeczywistość, silniki renderujące czy szybkie prototypowanie, a jej zastosowanie pomaga firmie szybciej, skuteczniej i wydajniej osiągnąć istniejące oraz nowe cele zrównoważonego rozwoju.
Opakowania z tworzyw sztucznych są wykorzystywane niemalże w każdej branży ze względu na niewielką wagę, uniwersalność oraz praktyczność. Jakie są zalety opakowań z tworzyw sztucznych? Dlaczego recykling pełni tak istotną funkcję? Przeczytaj poniższy artykuł i spójrz na problem z szerszej perspektywy.
Zgodnie z danymi Eurostatu za 2020 rok statystyczny Kowalski wytwarza około 346 kg odpadów komunalnych w ciągu roku.
Jednym z wymogów bezpiecznego przechowywania i transportu produktów jest właściwe dopasowanie pojemnika do rodzaju przewożonego towaru. W przypadku niektórych branż – takich jak rolnictwo oraz przetwórstwo owocowo-warzywne – ani skrzynie, ani palety nie zapewniają optymalnej ochrony i wygody użytkowania ze względu na swoją wielkość i konstrukcję.
Przewóz niewielkich warzyw i owoców może być problematyczny, ale wykorzystanie specjalistycznych skrzynek ogrodniczych przeznaczonych do tego typu ładunku pozwala na skuteczne zabezpieczenie delikatnych produktów roślinnych.
Przewożenie „luzem” szklanych butelek to najkrótsza droga do straty cennego ładunku.
Upowszechnienie tworzyw sztucznych w połowie ubiegłego wieku zmieniło świat. Polimery wydawały się rozwiązaniem idealnym: tani i wszechstronny, łatwy do przetworzenia surowiec zamieniał się w fabrykach w sprzęty gospodarstwa domowego, odzież, samochody i samoloty, opakowania oraz całą masę artykułów codziennego użytku. Jednak przy wszystkich swych zaletach plastik szybko ujawnił swoją zasadniczą wadę: czas jego naturalnego rozkładu trwa wieki (dosłownie). Gdy więc plastikowe śmieci zasypały świat, „cudowny” materiał stał się globalnym problemem.
Produkty rolnicze to towar trudny do magazynowania i transportu. Świeże owoce i warzywa bywają delikatne i podatne na uszkodzenia mechaniczne. Źle wpływają na nie zmiany temperatury, które mogą prowadzić do utraty wartości odżywczych i powodować psucie; niezwykle istotne jest również zachowanie właściwego poziomu wilgotności, ponieważ nadmierna wilgoć przyspiesza procesy gnilne, zaś niedostateczna – prowadzi do utraty jędrności i świeżości produktów.
Nie wiemy, czy brytyjski wynalazca Alexander Parkes, który w 1855 r. jako pierwszy wyprodukował tworzywo sztuczne - celuloid – z naturalnego polimeru, spodziewał się, jak wielkiego przełomu dokonuje. Tymczasem zapoczątkował w ten sposób technologiczną rewolucję znaczoną pojawieniem się kolejnych rodzajów tworzyw o tysiącach zastosowań, których główna cecha – ponadprzeciętna trwałość – miała okazać się tyleż błogosławieństwem, co przekleństwem dla człowieka i środowiska.
Kanistry z tworzywa sztucznego, które trudno opróżnić i utylizować przechodzą powoli do historii. Koncern UZIN opracował nowatorską i ekologiczną koncepcję opakowań do produktów w płynie.
Zanim sięgniemy po soczyste jabłko albo kruchą marchewkę w sklepie lub warzywniaku, muszą one przebyć nierzadko daleką i długą drogę z sadu czy grządki.